Orzechy i suszone owoce. Przyjaciele czy wrogowie?

 

Szukając zdrowej przekąski bardzo często mylnie sięgamy po orzechy i owoce suszone. Mylnie, ponieważ najczęstszym błędem jaki popełniamy jest spożywanie niemalże nieograniczonej ilości tych produktów oraz niezwracanie uwagi na ich skład przy zakupie.

Orzechy, oprócz tego, że są produktem bardzo wysokokalorycznym, to należą do grupy silnych alergenów. Natomiast suszone owoce zawierają znacznie więcej cukru niż ich surowe odpowiedniki, a ponad to zdecydowana większość tego typu produktów na półkach sklepowych jest dodatkowo dosładzana – dlatego warto patrzyć na ich skład.

Oprócz swoich indywidualnych właściwości orzechy i suszone owoce mają jedną cechę wspólną – mogą odpowiadać za stany zapalne w naszym organizmie. Potencjalnie możemy pozyskać z tych produktów wiele cennych witamin i minerałów, jednak jeśli nasz organizm odpowiada reakcją zapalną na ich spożycie, to nie osiągniemy tego pozytywnego i pożądanego z punktu widzenia odżywania, efektu. 

Alergie i nietolerancje pokarmowe na orzechy

 

Rozróżniamy dwa typy reakcji nadwrażliwości pokarmowej spowodowanych reakcją na spożycie orzechów. Są one bezpośrednio związane z nadwrażliwością pokarmową naszego układu trawiennego na ten produkt i różnią się czasem po jakim odnotujemy jej zewnętrzne objawy. 

Reakcja nadwrażliwości pokarmowej IgE zależna natychmiastowa ujawnia się bezpośrednio po zjedzeniu orzechów. Pacjent odczuwa pieczenie, pokrzywkę, zgagę, ból brzucha, swędzenie podniebienia i/lub obrzęk ust. W zależności od siły naszej alergii, stany te mogą prowadzić do zagrożenia życia.

Drugi rodzaj to reakcja nadwrażliwości pokarmowej IgE niezależna. Objawia się ona znacznie później niż typ pierwszy. Jeśli po kilku dniach (zazwyczaj trzech) od spożycia porcji orzechów, z niewiadomych powierzchownie przyczyn, pojawiają się wyżej wspomniane objawy, oznacza to, że twoja nadwrażliwość pokarmowa zalicza się do drugiego typu. 

Osoby, które podejrzewają u siebie alergię na orzechy, mogą wykonać testy alergiczne z krwi. Polegają one na wykryciu we krwi pacjenta specyficznych przeciwciał klasy IgE, które, skorelowane z objawami klinicznymi, potwierdzają uczulenie na orzechy. 

Jeśli, nie masz alergii, ale chcesz sprawdzić czy Twój organizm dobrze trawi orzechy i nie masz na nie nietolerancji pokarmowej, możesz wykonać bardzo prosty i nieinwazyjny test z kropli krwi. Świetnym przykładem tego typu testów jest test Food Detective – wystarczy nakłuć opuszek palca dłoni dołączonym do testu nakłuwaczem i wykonać kolejne kroki zgodnie z załączoną do zestawu pobraniowego instrukcją. Test można wykonać samodzielnie, w domu.

Wynik testu jest wynikiem ilościowym, co oznacza że otrzymasz informację liczbową o tym jak silna jest reakcja nietolerancji na dany produkt co pozwoli optymalnie dobrać czas eliminacji danego produktu z jadłospisu. Test ten możesz kupić w naszym sklepie.

Cierpisz na poniższe dolegliwości? Wyklucz orzechy i owoce suszone

 

Wiele uporczywych objawów i chorób można zminimalizować lub całkowicie wykluczyć poprzez rezygnację ze spożywania orzechów i suszonych owoców.  Dotyczy to takich problemów jak:

  • bóle brzucha lub dyskomfort w jamie brzusznej
  • zgaga
  • wzdjęcia
  • bóle głowy
  • obrzęki stawów
  • choroba Hashimoto
  • uchyłkowatość jelit
  • powracające lub utrzymujące się stany zapalne
  • reumatoidalne zapalenie stawów (generalnie stany zapalne układu kostno-stawowego)
  • nawrotowe stany zapalne oskrzeli i/lub zatok
  • grzybica pochwy
  • nawrotowe zapalenie pęcherza moczowego

Jeśli  zauważyłeś u siebie jedną (lub kilka) z wyżej wymienionych dolegliwości lub schorzeń wypróbuj na początek dietę eliminacyjną. Wyklucz całkowicie z diety wspomniane produkty i obserwuj swój organizm. Kluczowe w diecie eliminacyjnej są konsekwencja i całkowity brak ustępstw. Nawet jednorazowe spożycie eliminowanych produktów jest dla naszego organizmu bodźcem, który całkowicie resetuje nasz proces oczyszczania się ze szkodliwego produktu – czyli musimy zaczynać od zera. Powodem, dla którego właśnie orzechy i suszone owoce mogą przyczyniać się do tych problemów lub je potęgować, jest to, że są one przekaźnikiem pleśni, co prowadzi do nadmiernego zakażania i tak już wątłej flory jelitowej (zakładając, że posiadamy już wymienione objawy). Jedząc orzechy i suszone owoce nie odbudujemy flory jelitowej, a wręcz podtrzymamy ten patogenny stan.

Mediatory pleśni

 

Ze względu na swoje predyspozycje do namnażania się pleśni na powierzchni orzechów i owoców suszonych, spożywanie ich wiąże się z ryzykiem przetransportowania jej do naszego organizmu. Tak samo jak pleśń rozwija się na orzechu, tak samo stymulują rozwój pleśni w nas, po ich spożyciu. W przypadku, gdy nasza flora jelitowa jest zaburzona i nie funkcjonuje prawidłowo, spożycie pleśni może spowodować namnażanie flory grzybiczej w jelitach, co z kolei prowadzi do wzdęć, niestrawności, przelewania się pokarmu, a nawet może osłabiać układ immunologiczny. 

Kwasy OMEGA 6 

 

Dlaczego orzechy i suszone owoce są tak niekorzystne w w/w stanach? Odpowiedź kryje się w ilości omegi 6, w które te produkty są bogate, a są to kwasy tłuszczowe, które są prekursorem prozapalnych interleukin i prostaglandyn.

Kwasy OMEGA 6 to kwasy, z których powstają mediatory prozapalne i to one powodują w naszym organizmie pogłębienie i rozwój procesów zapalnych. W związku z tym, z całą odpowiedzialnością, dla osób, które borykają się z bólami głowy, obrzękami, które są wynikiem częstych stanów zapalnych histaminowych oraz alergikom lub osobom z zaburzonymi procesami trawienia, wykluczam orzechy i owoce suszone z codziennej diety. 

Jesteś zakwaszony? Unikaj orzechów

 

Orzechy są produktami skondensowanymi, wymagającymi bardzo sprawnego potencjału enzymatycznego i trawiennego od naszego organizmu. Niestety większość nas ma albo zaburzony mikrobiom, albo ma ograniczoną zdolność enzymatyczną, dlatego słabo je trawimy. Pozostałości niestrawionych orzechów w naszym przewodzie pokarmowym mogą prowadzić do namnażania się tzw. kwaśnych złogów w jelitach. Zakwaszenie organizmu może prowadzić do potęgowania poczucia zmęczenia, tworzenia się opuchlizn, powstawania skurczy, a nawet do zaburzeń hormonalnych.

Owoce suszone – czy są dla Ciebie?

 

Owoce suszone zawierają bardzo dużo cukrów! Jeśli pilnujemy ilości cukrów prostych, czyli boimy się skoków insuliny (hormonu który jest najbardziej anaboliczny i odpowiada za insulinooporność) to unikajmy spożywania suszonych owoców, ponieważ właśnie ta insulina wydziela się w za dużej ilości po ich spożyciu. Owoce suszone są kwintesencją cukru. Gdy odciągniemy np. z jabłka czy śliwki wodę, to pozostanie sam cukier. Oznacza to, że dużo więcej insuliny wydzieli się po zjedzeniu takiego suszonego owocu niż surowego. Osoby które dbają o regulacje masy ciała oraz nie chcą pogłębiać zaburzeń metabolicznych nie powinny jeść owoców suszonych, bo ich spożycie powoduje nagły wyrzut insuliny, a w konsekwencji możliwe zaburzenia gospodarki hormonalnej.

Jeśli jednak orzechy nie są Twoim wrogiem jakie wybierać? 

 

Jeśli nie masz alergii, nietolerancji pokarmowej i objawów, które omówiłyśmy w tym artykule, to polecamy uwzględnianie orzechów w swojej codziennej diecie. Przy zachowaniu prawidłowego i skutecznego trawienia orzechów przez nasz organizm, możemy pozyskać z nich mnóstwo witamin, minerałów oraz zdrowych tłuszczy

Najlepsze orzechy to te “nieprzetworzone”, czyli nierozłupane ze swojej naturalnej skorupy. Wybieramy więc orzechy włoskie, pistacje czy orzechy pekan niełuskane. Orzechy leżakowane, które były konfekcjonowane w postaci, np. koszyczków, pudełeczek, foliowych opakowań są niezalecane.

Osoby, które nie mają problemów alergicznych lub groźnych objawów związanych z ich spożywaniem, a czują się po ich spożyciu ciężko (nawet przez kilka dni), mogą te orzechy przygotować do spożycia, tak aby dodatkowo nie obciążać układu trawiennego i pozbyć się uczucia ciężkości. Najczęstszą przyczyną takiego objawu jest słaba wątroba, więc warto dojść do sedna problemu i tego nie bagatelizować.

Orzechy kładziemy do salaterki i namaczamy woda przez noc (ilość wody powinna być tak dobrana, aby orzechy były nią całkowicie przykryte). Orzechy takie są mniej ciężkostrawne. 

Problemem w spożywaniu orzechów nie są same orzechy. Nie przestrzegamy przed ich spożyciem osób zdrowych, bez problematycznych dolegliwości. Zalecamy eliminację orzechów z diety tylko i wyłącznie, gdy po przeprowadzeniu wywiadu klinicznego podejrzewamy lub stwierdzamy, że ich spożycie jest dla pacjenta niekorzystne.

Najważniejszym elementem układania diety jest analiza indywidualnego stanu pacjenta, a w tym kondycji jego układu trawiennego. Pamiętajcie – to co jest dobre dla ogółu, nie musi być optymalnym, a nawet dobrym, rozwiązaniem dla naszego organizmu.