Czy warto solić?

Lansowana w ostatnich latach moda na ograniczenie używania soli kuchennej zmusza mnie do zajęcia stanowiska jak z perspektywy zdobytej wiedzy i własnych doświadczeń lekarskich ten niezwykle istotny temat powinien być traktowany przez pacjentów.

Jak w każdej dziedzinie życia najważniejsza jest równowaga, zarówno nadmiar jak i niedobór soli pociąga za sobą groźne konsekwencje zdrowotne.

Konsekwencje nadmiaru są powszechnie znane:

  • Nadciśnienie tętnicze, 
  • Obrzęki,
  • Migreny,
  • Ryzyko chorób serca,
  • Nadpobudliwość nerwowa,
  • Skłonność do agresji,
  • Zaburzona jest przyswajalność wapnia.

Za te zagrożenia jest odpowiedzialna najczęściej poddawana badaniom sól rafinowana czyli wysoko oczyszczona odmiana chemiczna, składająca się w 99,5% (lub więcej) z chlorku sodu i substancji przeciwzbrylających. Nie jest to ta sama sól, która była stosowana od tysiącleci przez ludzi.

Wszelka sól pochodzi z morza. Suche pokłady soli kopanej pokazują nam gdzie kiedyś były oceany. Soli kamiennej zazwyczaj brakuje niektórych minerałów znajdujących się w soli morskiej, ponieważ przez tysiąclecia była wypłukiwana przez deszcze. Profil mineralny soli morskiej jest najbardziej zbliżony do profilu naszej krwi.
Powszechnie dostępna rafinowana sól morska jest biała i oczyszczona, przez co została wyjałowiona z prawie wszystkich swoich 80 pierwiastków śladowych. Pełna, naturalna sól morska jest szarawa i występuje w kryształach, granulkach i proszku.

W Polsce dostępne na rynku sole nierafinowane to odmiany z Bretanii (Lima, Celtic) i Anglii (Molton), naturalne sole kamienne to popularna Kłodawska i Himalajska.
Większość współczesnych norm dziennego zapotrzebowania na sól zaleca spożywać około 3 g dziennie (1 mała płaska łyżeczka), podczas gdy w przeciętnej diecie zawierającej sery (wyjątkiem twarogu), płatki kukurydziane, chleb, wędliny, żywność w puszkach, fast foody spożywamy jej około pięć razy więcej niż zalecana norma. Ludzie stosujący powyższe produkty w codziennym odżywianiu mają duże szanse borykać się z objawami nadmiaru soli.

Osoby, które wykluczyły z diety te produkty, jedzą dużo warzyw i owoców, piją dużo wody i wykluczyli sól z codziennego odżywiania prawdopodobnie będą się zmagać z objawami niedoboru soli. Osoby takie wypłukują wraz z wodą sól. Nie uzupełniając jej w odżywianiu jednocześnie dostarczają z warzywami i owocami duże ilości potasu. A sód musi występować w równowadze z potasem i wodą – to wyjątkowo delikatna równowaga, która zapewnia regulacje zawartości wody na zewnątrz i wewnątrz komórki, a poprzez to jej przepłukiwanie i usuwanie toksycznych produktów powstających w wyniku jej czynności życiowych.
Jeżeli regularnie będziemy spożywać wodę, bogate w potas warzywa i owoce i pamiętać o soli nierafinowanej to mamy dużą szansę na utrzymanie równowagi.

W przypadku deficytu wody organizm zaczyna zatrzymywać sól, która zatrzymuje wodę i w ten sposób powstają obrzęki.
Jak zlikwidować obrzęki powstałe w wyniku zatrzymania wody?
Chcąc je zlikwidować bez używania środków moczopędnych powinniśmy przez 2-3 dni zaprzestać przyjmowania soli, ponieważ organizm wciąż jeszcze działa na wyczerpującym trybie jej zatrzymania i pić samą wodę. Po ustąpieniu obrzęków można będzie dodawać sól do posiłków. Oprócz regulacji poziomu wody w organizmie, co jest szczególnie ważne dla mózgu i rdzenia kręgowego, bo koncentracja soli w płynie mózgowo-rdzeniowym jest dużo wyższa niż w innych płynach ustrojowych dlatego jej właściwy poziom jest niezbędny dla nawodnienia mózgu i kręgosłupa, co stanowi najprostszą i najtańszą profilaktykę przeciwko zmianom zwyrodnieniowym tych organów.

Oprócz wyżej wymienionych zalet, sól pełni wiele różnych funkcji:

  • Pozytywnie wpływa na trawienie pokarmów i ich absorpcję w jelitach,
  • Jest niezbędna do produkcji energii we wszystkich komórkach,
  • Jest naturalnym środkiem antyhistaminowym, pomocnym w leczeniu astmy,
  • Odgrywa ważną rolę w procesie oczyszczania dróg oddechowych i zatok przynosowych z grudek śluzu i flegmy, rozrzedzając go,
  • Jest niezbędna do utrzymania siły mięśni i napięcia mięśniowego,
  • Deficyt wody i soli pogłębia ryzyko osteoporozy,
  • Sól jest potrzebna do utrzymania atrakcyjności seksualnej i pociągu płciowego,
  • Pomaga zapobiegać żylakom i powstawaniu wynaczynień,
  • Zapobiega niskiemu ciśnieniu krwi,
  • Jest skutecznym środkiem stabilizującym rytm skurczów serca,
  • Jest ważna do utrzymania poziomu melatoniny i serotoniny w mózgu.

Podsumowując nie można pominąć soli w codziennym bilansie żywieniowym i wykluczyć jej bez oceny czy rzeczywiście mamy jej nadmiar, bo niedobór może się okazać jeszcze groźniejszy.
Jeżeli pijemy około dwa litry wody dziennie musimy dla utrzymania prawidłowego bilansu wodnego przyjmować 3 g soli nierafinowanej ze szklanką warzyw i owoców bogatych w potas. Nie bez przyczyny w dawnych czasach sól na pustyni była droższa niż złoto.


Zespół Revitadiet 
Lek. med. Dorota Helim-Sobkowiak